Opowiadania

Chcę być sławny i popularny

Stary testament
1 Ks. Mojżeszowa (Rodzaju)

Czy znacie jakąś sławną osobę? Z czego ta osoba jest sławna? Czy wy chcecie być sławni?

Dawno, dawno temu w pewnym miejscu na świecie żyli ludzie, którzy bardzo chcieli być sławni. Mówili do siebie – jesteśmy tacy mądrzy, tak dużo wiemy, jesteśmy tacy wspaniali!

Wszystko co posiadamy, co umiemy i co wiemy to mamy dzięki sobie i swojej pracy. Nikt nam nie pomógł i nikt nam nic nie dał. To my – ludzie jesteśmy tacy świetni!

Ci ludzie, tacy w swoim mniemaniu fantastyczni, postanowili innym pokazać do czego są zdolni. Nie ma przecież rzeczy, której nie mogliby zrobić. Kto im przeszkodzi? Bóg? A co Bóg może, i czy On w ogóle istnieje, pytali.

Zobaczcie, mówili, radzimy sobie bardzo dobrze bez niego. Jesteśmy mądrzy i bogaci a teraz jeszcze będziemy sławni!  Tak, zróbmy coś, żeby całemu światu udowodnić jacy to jesteśmy wielcy!

Jak postanowili tak zrobili. I zaczęli prace… Zebrali się razem i rozmawiali. Rozmawiali, wymieniali się doświadczeniami, wiedzą i w końcu… przygotowali bardzo skomplikowany projekt. No takiego projektu to jeszcze na tym świecie nie zrobił nikt. Jakby ktoś spojrzał – poemat inteligencji ludzkiej. To będzie niesamowite, innowacyjne i przełomowe osiągnięcie. To pokaże całemu światu, że jesteśmy największymi, najbardziej inteligentnymi istotami na świecie.

Wszyscy będą nam zazdrościć! Dzisiaj by powiedzieli, że ludzi będą przyjeżdżać do nich i będą sobie robić zdjęcia z ich przełomowym osiągnięciem i wbijać na facebook’a. Ale wtedy mówili, że ludzi będą wykuwać obrazy ich osiągnięcia na skałach wzdłuż najbardziej popularnych szlakach handlowych i w największych miastach tamtych czasów.

Mówili: będą pisać o nas w gazetach. Tylko, że wtedy gazetami były gliniane tabliczki. Będzie mnóstwo glinianych tabliczek o nas, mówili. Wszyscy będziemy rozdawać autografy. Każdy będzie chciał mieć taką glinianą tabliczkę z autografem jednego z nas!

Rozmarzyli się bardzo o swojej przyszłej chwale i świetności i.. budowali.. budowali.. budowali.. Faktycznie, ich budowla zaczęła wyglądać na wspaniałą.. za jakiś czas sięgnie chmur.. I byli coraz bardziej z siebie zadowoleni, i coraz bardziej z siebie dumni, i coraz bardziej pewni, że już, już niedługo będą sławni na cały świat. Ich budowla będzie widoczna z bardzo daleka. Cały świat będzie ich znał z tego co zrobią – ze wspaniałej, wielkiej budowli.

Ale był jeszcze ktoś kto patrzył na tę powstającą budowlę. Wiecie kto to był? To był Bóg!

Biblia mówi, że Bóg zstąpił, żeby zobaczyć wieżę, którą ci ludzie budowali. I zobaczył ludzi, którzy byli tak zapatrzeni w siebie i tak zajęci zdobywaniem sławy dla siebie, że zupełnie zapomnieli o rozsławianiu na świecie mocy i imienia Boga. Byli zbyt zajęci i zbyt zainteresowani sobą i swoją sławą. Byli tak zajęci sobą, że nie mieli już czasu dla Boga.

Czy zakończyli swoją pracę? NIE. Czy zdobyli sławę? TAK. Ale czy taką jaką pragnęli? Niestety nie. Stracili swój czas i wysiłek na NIC zamiast pracować dla Boga i rozsławiać Jego imię.

 

PAMIĘTAJ!

Bóg chce, żebyśmy było sławni przede wszystkim z tego, że kochamy Boga i ludzi. Chce, żebyśmy rozsławiali na świecie Jego imię, a nie własne! Bądźmy sławni z tego, że wielbimy Boga i przestrzegamy Jego przykazań. Z tego, że wierzymy, że Bóg stworzył świat, daje nam zbawienie i że niedługo już wróci po nas i weźmie nas do Swojego Królestwa.

 

ZOBACZ W BIBLII:

Historia o wieży Babel, 1 Księga Mojżeszowa 11,1-9

 

Udostępnij

OCEŃ ARTYKUŁ

0
Są na stronie lepsze
super materiał
1

Inne Opowiadania

Pokaż więcej
Filtruj zawartość

Postacie biblijne

Stary Testament

Nowy Testament

Możesz nas śledzić

Newsletter

Copyright (c) 2017 Copyright Holder All Rights Reserved.