Opowiadania

Drzwi klatki

Pewien starszy pan idąc ulicą zobaczył chłopca z klatką na ptaki. Chłopiec szedł z zadowoloną miną, huśtał swoją klatką i pogwizdywał wesoło. Dziwnie trochę wyglądało to w jaki sposób obchodził się z tą, jak się okazało, nie pustą klatką więc mężczyzna zatrzymał się i zapytał: “co tam masz chłopcze?”. „Nic takiego, tylko parę ptaków” odpowiedział chłopiec.

„A co masz zamiar z nimi zrobić?” zapytał starszy pan. “Wezmę je do domu i będę się nimi bawił” powiedział chłopiec. I dalej ciągnął bardzo z siebie zadowolony „Sprawdzę czego się najbardziej boją, powyrywam trochę piór, może nawet uda mi się nakłonić je do walki. Będę miał naprawdę dobrą zabawę!”

Na to starszy pan powiedział “Prędzej czy później znudzisz się taką zabawą i co wtedy zrobisz?”. „Nie ma problemu, mam w domu dwa koty proszę pana” odpowiedział beztrosko chłopiec.

Mężczyzna chwilę milczał, a potem zapytał “Ile chcesz za te ptaki?”

„Co? Dlaczego chce pan je ode mnie kupić? To tylko zwykłe wróble. Nie śpiewają, nie mówią, nawet nie są ładne!”

„Ile?” – powtórzył starszy pan.

Chłopiec popatrzył na niego jak na wariata i powiedział „20 zł”.

Starszy pan sięgnął do kieszeni, wyjął pieniądze i zapłacił. Nie minęło 5 sekund a chłopca już nie było. Starszy pan wziął delikatnie klatkę, zaniósł pod najbliższe drzewo, postawił na trawie, otworzył drzwiczki i wypuścił ptaki na wolność.

 

PAMIĘTAJ!

Szatan łapie do swojej ogromnej klatki mnóstwo ludzi. Ustawia pułapki, którym ludzie nie mogą się oprzeć. Cieszy się mówiąc „złapię wszystkich!” Gdyby go Jezus zapytał „a co zamierzasz z tymi ludźmi zrobić?” pewnie by odpowiedział “Zamierzam się świetnie bawić! Nauczę ich jak się kłócić, oskarżać, nienawidzić, żenić a potem rozwodzić, jak się obrażać, bić. Nauczę ich jak pożądać wiecznie więcej i więcej, jak nigdy nie być zadowolonym z tego co już mają. Nauczę ich upijać się, palić, przeklinać. Nauczę ich robić broń, a potem zabijać się nawzajem. Będę się naprawdę świetnie bawił!”

Wtedy Jezus by się zapytał: „A co z nimi zrobisz jak już się z nimi zabawisz?”, a szatan by zapewne odpowiedział: „Jak to co? Zabiję ich.”

“Ile za nich chcesz” spyta Jezus.

“Ty nie chcesz tych ludzi. Oni się do niczego nie nadają. Weźmiesz ich, a oni i tak Cię znienawidzą. Oplują Cię, będą Cię przeklinać, a potem Cię zabiją. Uwierz mi nie chcesz tych ludzi”, odpowiedziałby szatan.

“Ile?” powtórzy Jezus.

“Twoje łzy i całą Twoją krew” odpowiedziałby szatan.

Jezus zapłacił. I otworzył drzwi naszej klatki.

Do nas należy decyzja czy z niej wyjdziemy czy nie. Jezus za nas umarł, żebyśmy byli wolni i szczęśliwi.

 

ZOBACZ W BIBLII:

„Chrystus wyzwolił nas, abyśmy w tej wolności żyli. Stójcie więc niezachwianie i nie poddawajcie się znowu pod jarzmo niewoli.” List św. Pawła do Galacjan 5,1

 

Udostępnij

OCEŃ ARTYKUŁ

0
Są na stronie lepsze
super materiał
1

Inne Opowiadania

Pokaż więcej
Filtruj zawartość

Możesz nas śledzić

Newsletter

Copyright (c) 2017 Copyright Holder All Rights Reserved.