Opowiadania

Ofiaruj swój dar - Bóg go użyje

Nowy testament
Ewangelie

Ośmioletnia Kasia bardzo lubiła pomagać innym. Naprawdę chciała coś zrobić, żeby coś zmienić. Nie była bardzo duża i nie była bardzo silna, tak więc wiele osób uważało, że Kasia niewiele może zrobić. Niektórzy próbowali ją zniechęcić i mówili jej, że chociaż ma dobre intencje to powinna poczekać aż będzie trochę większa.

Ale Kasi wcale się to nie podobało. Nie chciała czekać aż będzie większa. Nie to, że była bardzo niecierpliwa i nie mogła się doczekać ale po prostu widziała dookoła siebie wielu ludzi, którzy potrzebowali pomocy i chciała im jakoś pomóc. Widziała tylu biednych i głodnych ludzi na ulicach. Widziała potrzeby i potrzebujących, których inni zdawali się nie zauważać. Widziała wielu smutnych ludzi dookoła i po prostu chciała, żeby byli szczęśliwi ale wszyscy jej znajomi, rodzina a nawet nauczyciele twierdzili, że jest za mała aby pomóc. To nie było tak, że chciała zmienić cały świat! Ona tylko chciała pomóc ludziom, których widywała na co dzień. Och, ale przyszło jej na myśl, że gdyby mogła zmienić cały świat nawet by się nie zastanawiała! Od razu by zaczęła działać!

Pewnego dnia, Kasia słuchała w kościele pastora, który opowiadał o misji w dalekim kraju. Kasia była smutna gdy słuchała bo była pewna, że znowu nic nie może pomóc. Nagle pastor powiedział coś co sprawiło, że Kasia wyprostowała się i zaczęła słuchać z radością. Pastor powiedział „jeżeli podarujesz tylko 5 zł w miesiącu to za tę kwotę można wykarmić w dalekim kraju aż DZIESIĘĆ osób!”

Wielki uśmiech pojawił się twarzy Kasi jak tylko zrozumiała co może zrobić. Pomyślała: „Mogę to zrobić, i nikt nie może mnie powstrzymać!” Teraz już nie była smutna, była tak podekscytowana, że może w końcu coś zrobić i coś zmienić! Co miesiąc przez wiele lat Kasia przynosiła 5 zł do kościoła jako dar dla głodnych ludzi w dalekim kraju. Dodatkowo, zawsze modliła się za tych ludzi na końcu świata, których karmiła. Kasia był szczęśliwa i prawie zawsze miał uśmiech na swojej twarzy.

Nie trzeba być dużym, żeby pomagać innym. Nie trzeba mieć dużo pieniędzy, żeby pomagać innym. Bóg daje nam różne dary, którymi możemy się podzielić. To może być miłe słowo, uśmiech, bułka lub jabłko. Widzisz kogoś smutnego – uśmiechnij się lub powiedz coś miłego, módl się za niego. Podziel się swoją zabawką lub śniadaniem. Nam może się wydawać, że dzielimy się czymś bardzo małym ale Bóg potrafi nasze dary wykorzystać w niesamowity sposób!

W biblii też jest historia o małym chłopcu, który tylko podzielił się swoim obiadem. Nic wielkiego! Tylko 5 chlebów i 2 ryby! Ot, skromny posiłek. Chłopiec mógł sobie pomyśleć: „Po co się dzielić, skoro i tak starczy tylko dla kilku osób? Zjem sobie sam to przynajmniej ja się najem bo dla takiego tłumu nie zrobi to wielkiej różnicy.” Czy tak było? Czy chłopiec podzielił się swoim posiłkiem z Jezusem i innymi czy nie? Czy faktycznie te 5 chlebów i 2 ryby starczyło tylko dla paru osób? NIE! Jezus wykorzystał dar małego chłopca w niesamowity sposób! Nakarmił nim PIĘĆ TYSIĘCY ludzi!

Jezus nie chce, żebyśmy pomagali innym dopiero jak będziemy duzi lub bogaci. Chce, abyśmy pomagali innym TERAZ! Nie bój się, że masz mało! Nie myśl, że Twój dar jest niewiele wart lub niewiele zmieni! Jezus Twój dar cudownie rozmnoży i cudownie wykorzysta! A jeżeli nie wiesz komu i jak możesz pomóc, módl się! Bóg na pewno Ci powie lub pokaże!

 

PAMIĘTAJ!

Każdy – mały i duży, młody i stary, biedny i bogaty może ofiarować swój dar Bogu!

 

ZOBACZ W BIBLII:

Historia o małym chłopcu, który oddał swój posiłek, którym Jezus nakarmił pięć tysięcy ludzi. Ewangelia Jana 6:1-14 i Ewangelia Łukasza 9:10-17

 

Udostępnij

OCEŃ ARTYKUŁ

0
Są na stronie lepsze
super materiał
1

Inne Opowiadania

Pokaż więcej
Filtruj zawartość

Postacie biblijne

Stary Testament

Nowy Testament

Możesz nas śledzić

Newsletter

Copyright (c) 2017 Copyright Holder All Rights Reserved.