Opowiadania

Prawdziwe błogosławieństwa

Wdzięczność
Stworzenie

Pewnego dnia bardzo bogaty pan zabrał swojego syna na wieś na weekend. Mieszkali w bardzo skromnym domu, w dosyć biednej okolicy. Ojciec chciał, aby syn patrząc na biedę docenił wszystko, co mają.

Chłopiec nigdy wcześniej nie był w tak biednej okolicy. Przez całe swoje życie (czyli przez 12 lat) przebywał, albo w pięknym dużym domu swoich rodziców, albo w najlepszej w mieście prywatnej szkole, albo na wakacjach w pięknych hotelach.

Teraz ojciec postanowił spędzić jeden dzień i jedną noc z synem w tym bardzo skromnym domu.

Następnego dnia po spędzeniu doby w skromnej wsi i biednej chatce, tata z synem wrócili do swojej rodzinnej rezydencji. Ojciec chciał usłyszeć od chłopca czego się nauczył z tej krótkiej wycieczki. Zapytał więc: „Synku, co myślisz o naszej podróży? Widziałeś jak żyją biedni ludzie?”

Chłopiec odpowiedział: „Tak, tato”. „I co myślisz? Czego się nauczyłeś patrząc na biedę i skromne otoczenie?”, dopytywał tato.

Syn odpowiedział: „Zobaczyłem, że ta biedna rodzina, u której mieszkaliśmy, ma cztery psy, a my mamy tylko jednego. My mamy spory ogród, ale oni mają łąki i cały las tuż obok domu. My mamy mały strumień i staw, a oni mają piękną szeroką rzekę z przezroczystą wodą, której nie widać końca. Widziałem również, że gdy nasza posesja kończy się wysokim ogrodzeniem, ci biedni ludzie mogą patrzeć aż po horyzont. Zobaczyłem, że gdy nasze podwórko jest oświetlone w nocy lampami, im w ciemności przyświecają gwiazdy.

Chłopiec na chwilę się zamyślił i dodał: „Dziękuję tato za to, że pokazałeś mi, jak bardzo jesteśmy biedni, a jak piękne jest Boże stworzenie. To są prawdziwe skarby i błogosławieństwa, za które powinniśmy dziękować Bogu”.

 

PAMIĘTAJ!

Czasami nie zdajemy sobie sprawy z błogosławieństw, którymi obdarza nas nasz Dobry Ojciec w Niebie. Pragniemy bogactwa, pięknych zabawek i nowych rzeczy. Bóg stworzył piękny świat. Doceniajmy to i bądźmy wdzięczni za to, co stworzył i za wszystko co nam daje.

 

ZOBACZ W BIBLII:

„Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód. I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień pierwszy. Potem rzekł Bóg: Niech powstanie sklepienie pośród wód i niech oddzieli wody od wód! Uczynił więc Bóg sklepienie, i oddzielił wody pod sklepieniem od wód nad sklepieniem; i tak się stało. I nazwał Bóg sklepienie niebem. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień drugi. Potem rzekł Bóg: Niech się zbiorą wody spod nieba na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd! I tak się stało. Wtedy nazwał Bóg suchy ląd ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. I widział Bóg, że to było dobre. Potem rzekł Bóg: Niech się zazieleni ziemia zieloną trawą, wydającą nasienie i drzewem owocowym, rodzącym według rodzaju swego owoc, w którym jest jego nasienie na ziemi! I tak się stało. I wydała ziemia zieleń, ziele wydające nasienie według rodzajów jego, i drzewo owocowe, w którym jest nasienie według rodzaju jego. I widział Bóg, że to było dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień trzeci. Potem rzekł Bóg: Niech powstaną światła na sklepieniu niebios, aby oddzielały dzień od nocy i były znakami dla oznaczania pór, dni i lat! Niech będą światłami na sklepieniu niebios, aby świecić nad ziemią! I tak się stało. I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu niebios, aby świeciły nad ziemią. I rządziły dniem i nocą oraz aby oddzielały światłość od ciemności. I widział Bóg, że to było dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień czwarty. Potem rzekł Bóg: Niech zaroją się wody mrowiem istot żywych, a ptactwo niech lata nad ziemią pod sklepieniem niebios! I stworzył Bóg wielkie potwory i wszelkie żywe, ruchliwe istoty, którymi zaroiły się wody, według ich rodzajów, nadto wszelkie ptactwo skrzydlate według rodzajów jego; i widział Bóg, że to było dobre. I błogosławił im Bóg mówiąc: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie wody w morzach, a ptactwo niech się rozmnaża na ziemi! I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień piąty. Potem rzekł Bóg: Niech wyda ziemia istotę żywą według rodzaju jej: bydło, płazy i dzikie zwierzęta według rodzajów ich. I tak się stało. I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich, i bydło według rodzaju jego, i wszelkie płazy ziemne według rodzajów ich; i widział Bóg, że to było dobre. Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi! Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem! Wszystkim zaś dzikim zwierzętom i wszelkiemu ptactwu niebios, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało. I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień szósty. Tak zostały ukończone niebo i ziemia oraz cały ich zastęp. I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił, i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił. I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego, którego Bóg dokonał w stworzeniu.” 1 Księga Mojżeszowa (Księga Rodzaju) 1,1-31; 2,1-3;

„Za wszystko dziękujcie; taka jest bowiem wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was.” 1 List św. Pawła do Tesaloniczan 5,18.

 

 

Udostępnij

OCEŃ ARTYKUŁ

0
Są na stronie lepsze
super materiał
8

Inne Opowiadania

Pokaż więcej
Filtruj zawartość

Temat

Możesz nas śledzić

Newsletter

Copyright (c) 2017 Copyright Holder All Rights Reserved.