Opowiadania

Profesjonalista

Modlitwa
Wiara i zaufanie

Pewna kobieta była w pracy, gdy otrzymała telefon od opiekunki, że jej córka jest bardzo chora i ma wysoką gorączkę. Mama natychmiast zwolniła się z pracy i pojechała do apteki. Zaparkowała samochód tuż przed apteką i szybko pobiegła po potrzebne lekarstwa dla córki. Po powrocie do samochodu odkryła, że ​​zamknęła klucze w samochodzie.

Kobieta bardzo chciał wrócić do domu jak najszybciej do chorego dziecka, ale nie wiedziała co robić. Zadzwoniła do domu i powiedziała opiekunce, co się stało, pytając się jednocześnie jak dziecko się czuje.

Opiekunka powiedziała, że niestety gorączka rośnie i dziecko czuje się coraz gorzej. Dodała też: „Poszukaj jakiegoś drutu, kawałka metalu lub noża i spróbuj tym otworzyć drzwi samochodu”.

Kobieta rozejrzała się dookoła i znalazła na ziemi kawałek drutu, ale nie miała pojęcia jak go użyć. Spojrzała na kawałek drutu, na swój samochód, spróbowała pogrzebać w zamku samochodu i w końcu z bezradności się rozpłakała. Skłoniła głowę i zaczęła się modlić.  Poprosiła Boga, aby wysłał jej pomoc.

Niemal w tym samym momencie na parking przed apteką podjechał stary zardzewiały samochód, z którego wysiadł groźnie wyglądający, zarośnięty mężczyzna, ubrany w czarną koszulkę z wymalowaną trupią czaszką. Kobieta pomyślała: „Wielki Boże. Czy to jest to, co wysłałeś, żeby mi pomóc?” Jednak była tak zdesperowana, że była gotowa zaakceptować każdą pomoc.

Mężczyzna, który wysiadł z samochodu, spojrzał na nią i widząc, że płakała, zapytał, czy może pomóc. Kobieta powiedziała: „Tak, moja córka jest bardzo chora. Zatrzymałam się, żeby kupić jej lekarstwa i zamknęłam klucze w samochodzie a muszę do niej wrócić do domu jak najszybciej. Proszę, czy możesz użyć tego drutu, żeby odblokować mój samochód?”

Mężczyzna uśmiechnął się i powiedział: „Da się zrobić”. Podszedł do samochodu i w ciągu dosłownie paru sekund samochód został otwarty. Wdzięczna mama objęła mężczyznę i przez łzy powiedziała: „Ogromnie ci dziękuję, jesteś bardzo dobrym człowiekiem”.

Mężczyzna odpowiedział: „Nie jestem dobrym człowiekiem. Właśnie dzisiaj wyszedłem z więzienia, gdzie odsiadywałem karę za włamania i kradzieże samochodów.” Kobieta uśmiechnęła się szeroko i patrząc w niebo głośno powiedziała: „DZIĘKUJĘ CI BOŻE, ZA WYSŁANIE PROFESJONALISTY!”

 

PAMIĘTAJ!

Nie ma takiego problemu, którego Bóg nie mógłby rozwiązać. Nie ma takiej trudnej sytuacji, w której Bóg nie mógłby nam pomóc i nas z niej wyciągnąć. Bóg chce nam pomagać. Zaufaj Mu i zwracaj się do Niego, gdy jest Ci trudno lub nie wiesz co zrobić. On pomoże. Czasem zrobi to w niezwykły sposób, nawet taki, który nam nigdy by nie przyszedł do głowy!

 

ZOBACZ W BIBLII:

„I rzekł do nich: Któż z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: Przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, Albowiem przyjaciel mój przybył do mnie, będąc w podróży, a nie mam mu co podać. A tamten z mieszkania odpowie mu: Nie naprzykrzaj mi się, drzwi już są zamknięte, dzieci moje są ze mną w łóżku, nie mogę wstać i dać ci. Powiadam wam, jeżeli nawet nie dlatego wstanie i da mu, że jest jego przyjacielem, to dla natręctwa jego wstanie i da mu, ile potrzebuje. A ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą. Gdzież jest taki ojciec pośród was, który, gdy syn będzie go prosił o chleb, da mu kamień? Albo gdy będzie go prosił o rybę, da mu zamiast ryby węża? Albo gdy będzie prosił o jajo, da mu skorpiona? Jeśli więc wy, którzy jesteście źli, umiecie dobre dary dawać dzieciom swoim, o ileż bardziej Ojciec niebieski da Ducha Świętego tym, którzy go proszą.” Ewangelia św. Łukasza 11,5-13.

 

 

Udostępnij

OCEŃ ARTYKUŁ

0
Są na stronie lepsze
super materiał
4

Inne Opowiadania

Pokaż więcej
Filtruj zawartość

Temat

Możesz nas śledzić

Newsletter

Copyright (c) 2017 Copyright Holder All Rights Reserved.