Opowiadania

Siedem cudów świata

Cuda Boże

Ania miała dziewięć lat i mieszkała w niewielkiej wiosce, gdzie chodziła do lokalnej małej szkoły. Gdy chodziła do czwartej klasy jej cała rodzina przeniosła się do pobliskiego miasteczka i tam Ania miała pójść do nowej szkoły.

W pierwszym dniu w nowej szkole Ania weszła do klasy. Byli tam uczniowie, ale nie było jeszcze nauczyciela. Gdy przechodziła między ławkami, żeby usiąść na wolnym miejscu w ostatnim rzędzie zauważyła, że dziewczynki i chłopcy patrząc na jej proste i skromne ubranie uśmiechają się i zaczynają rozmawiać między sobą. Niektórzy nawet zaczęli się z niej otwarcie naśmiewać. Ania usiadła spokojnie na miejscu nie zwracając na to uwagi.

Wkrótce przyszła nauczycielka. Przedstawiła Anię klasie i powiedziała, że ​​będzie się u nich od dzisiaj uczyć. Następnie poprosiła uczniów, żeby wyjęli czyste kartki, ponieważ będzie niezapowiedziany test. Poprosiła wszystkich, żeby opisali 7 cudów świata. Wszyscy szybko zaczęli pisać. Anna wyjęła kartkę, ale zamiast pisać, patrzyła przez okno zamyślona.

Kiedy wszyscy, oprócz Ani, oddali swoje kartki, nauczycielka podeszła do Ani i zapytała: „Co się stało Aniu? Nie znasz odpowiedzi? Nie martw się, po prostu napisz to, co wiesz. Może jeszcze nie przerabiałaś tego tematu? My uczyliśmy się o tym kilka dni temu.”

Dziewczynka odpowiedziała: „Piszę proszę pani, tylko myślałam, że jest tak wiele rzeczy, które mogę napisać a muszę wybrać tylko siedem!” Cała klasa patrzyła na nią z politowaniem. Ania szybko dokończyła pisanie i oddała swoją kartkę. Nauczycielka zaczęła czytać odpowiedzi kolejnych uczniów. Większość napisała odpowiedzi poprawnie, wymieniając między innymi Wielki Mur Chiński, Koloseum, Wielką Piramidę w Gizie, Krzywą Wieżę w Pizie czy Wiszące Ogrody Babilonu.

Nauczycielka była zadowolona, że uczniowie tak dobrze zapamiętali, czego ich uczyła kilka dni wcześniej. W końcu wzięła kartkę Ani i zaczęła czytać.

„Siedem cudów to: móc widzieć, umieć słyszeć, móc czuć, śmiać się, myśleć, być miłym, kochać!”

Nauczycielka zamilkła zaskoczona a cała klasa zaniemówiła.

Tego dnia dziewczynka z małej wioski przypomniała im o cennych darach, które dał nam Bóg, a które są prawdziwymi cudami.

 

PAMIĘTAJ!

Często podziwiamy dzieła stworzone przez człowieka a zapominamy o cudownych darach, które dał nam Bóg. Zachwycamy się budowlami i rzeźbami, a na piękno świata, stworzonego przez Boga, nie zwracamy uwagi, traktując to, jako coś oczywistego i zwykłego. Popatrz na to, co stworzył Największy Inżynier, podziwiaj to, doceniaj i dziękuj Mu, że tak wszystko cudownie stworzył.

 

ZOBACZ W BIBLII:

„Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód. I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień pierwszy. Potem rzekł Bóg: Niech powstanie sklepienie pośród wód i niech oddzieli wody od wód! Uczynił więc Bóg sklepienie, i oddzielił wody pod sklepieniem od wód nad sklepieniem; i tak się stało. I nazwał Bóg sklepienie niebem. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień drugi. Potem rzekł Bóg: Niech się zbiorą wody spod nieba na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd! I tak się stało. Wtedy nazwał Bóg suchy ląd ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. I widział Bóg, że to było dobre. Potem rzekł Bóg: Niech się zazieleni ziemia zieloną trawą, wydającą nasienie i drzewem owocowym, rodzącym według rodzaju swego owoc, w którym jest jego nasienie na ziemi! I tak się stało. I wydała ziemia zieleń, ziele wydające nasienie według rodzajów jego, i drzewo owocowe, w którym jest nasienie według rodzaju jego. I widział Bóg, że to było dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień trzeci. Potem rzekł Bóg: Niech powstaną światła na sklepieniu niebios, aby oddzielały dzień od nocy i były znakami dla oznaczania pór, dni i lat! Niech będą światłami na sklepieniu niebios, aby świecić nad ziemią! I tak się stało. I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu niebios, aby świeciły nad ziemią. I rządziły dniem i nocą oraz aby oddzielały światłość od ciemności. I widział Bóg, że to było dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień czwarty. Potem rzekł Bóg: Niech zaroją się wody mrowiem istot żywych, a ptactwo niech lata nad ziemią pod sklepieniem niebios! I stworzył Bóg wielkie potwory i wszelkie żywe, ruchliwe istoty, którymi zaroiły się wody, według ich rodzajów, nadto wszelkie ptactwo skrzydlate według rodzajów jego; i widział Bóg, że to było dobre. I błogosławił im Bóg mówiąc: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie wody w morzach, a ptactwo niech się rozmnaża na ziemi! I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień piąty. Potem rzekł Bóg: Niech wyda ziemia istotę żywą według rodzaju jej: bydło, płazy i dzikie zwierzęta według rodzajów ich. I tak się stało. I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich, i bydło według rodzaju jego, i wszelkie płazy ziemne według rodzajów ich; i widział Bóg, że to było dobre. Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi! Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem! Wszystkim zaś dzikim zwierzętom i wszelkiemu ptactwu niebios, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało. I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień szósty. Tak zostały ukończone niebo i ziemia oraz cały ich zastęp. I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił, i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił. I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego, którego Bóg dokonał w stworzeniu.” 1 Księga Mojżeszowa 1,1-31; 2,1-3.

 

 

Udostępnij

OCEŃ ARTYKUŁ

0
Są na stronie lepsze
super materiał
1

Inne Opowiadania

Pokaż więcej
Filtruj zawartość

Temat

Możesz nas śledzić

Newsletter

Copyright (c) 2017 Copyright Holder All Rights Reserved.