Opowiadania

Odważ się prosić o więcej!

Modlitwa
Wiara i zaufanie
Nowość

Dawno temu, pewien król, który choć był wielkim zdobywcą miał w sobie wiele współczucia, każdego roku wyznaczał jeden dzień, który nazywał „dniem współczucia”. W ten szczególny dzień król losowo wskazywał różnych ludzi ze swojego królestwa. Każdy ze wskazanych mógł przyjść i przedstawić władcy swoje szczególne życzenie. Mogli prosić o cokolwiek, czego tylko pragnęli lub potrzebowali, a on spełniał ich życzenia. 

Większość ludzi prosiła o jedzenie, ubrania, pieniądze na lekarstwa i zaspokojenie tym podobnych potrzeb. Lecz pewnego roku pojawił się człowiek, który odważył się prosić o więcej! Mówiąc przez królewskiego ministra, człowiek ten zwrócił się z taką oto prośbą: „Czy mógłbyś, proszę, przekazać królowi, że chciałbym otrzymać wielki pałac? Ponadto chciałbym… chciałbym…”

Zanim dokończył, minister przerwał mu z poirytowaniem: „Co za bezczelność! Czy nie widzisz, że cała reszta prosi o żywność i leki? Jak śmiesz myśleć, że możesz prosić króla o pałac?!”

Jednakże tamten, niezrażony, kontynuował z powagą: „Chciałbym, żeby w pałacu była wielka sala, w której mógłbym zorganizować ucztę, ponieważ mam wielu przyjaciół. Niech pałac będzie dobrze umeblowany i chciałbym jeszcze, żeby na miejscu został przygotowany specjalny posiłek.”

W tym miejscu minister znów mu przerwał, jeszcze bardziej poirytowany: „Nie poproszę króla o coś takiego! To najbardziej oburzająca rzecz, jaką w życiu usłyszałem!”

W tym momencie król, słysząc podniesione głosy i widząc oburzenie na twarzy swojego ministra spytał: „O co prosi ten człowiek?”

Minister podszedł do króla i powiedział bardzo oburzony: „Królu, aż boję się mówić o tym, czego ten człowiek sobie zażyczył. Nie mogę uwierzyć, jak niedorzeczny jest ten mężczyzna, i wiem, że jego życzenie na pewno cię rozzłości. On prosi o pałac! Nie tylko ma czelność prosić o pałac, ale również poprosił, abyś wewnątrz zbudował wielką salę do uczt, ponieważ, jak twierdzi, ma wielu przyjaciół. Chce również, abyś ten pałac umeblował i zaopatrzył w żywność. Najmocniej przepraszam. Wiem, że to bezczelne z jego strony. Próbowałem wpłynąć na niego, by poprosił o coś bardziej realnego, ale on upiera się przy swojej prośbie.”

Król zamilkł na chwilę, po czym szeroko się uśmiechnął. Zwracając się w kierunku ministra, oznajmił entuzjastycznie: „Życzenie zostanie spełnione!” 

Minister spojrzał na swego władcę w zdumieniu i zawołał: „Ależ królu, jak możesz chcieć spełnić tak oburzającą prośbę?”. Król wiąż się uśmiechając, odpowiedział: „Widzisz, wszyscy ci ludzie proszą o żywność, lekarstwa i inne zwykłe rzeczy. Jakby sądzili, że to jedyne, co mogę im zaoferować. Oni wcale nie potrzebują króla, aby to on dał im te rzeczy. Każdy, kto ma nieco więcej niż to, co jest konieczne do zaspokojenia jedynie własnych potrzeb, mógłby spełnić te życzenia. Ale ten człowiek… TEN CZŁOWIEK… On pierwszy sprawił, że poczułem się jak król, którym jestem. Ponieważ tylko ja mogę spełnić takie życzenie!”

 

PAMIĘTAJ!

Nasz Dobry Bóg jest Bogiem Wszechmogącym, który może sprawić rzeczy większe i wspanialsze, niż my możemy sobie wyobrazić! Nie bój się prosić Boga o rzeczy wielkie i wspaniałe! Odważ się prosić Go o więcej!

 

ZOBACZ W BIBLII:

„Temu zaś, który według mocy działającej w nas potrafi daleko więcej uczynić ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy, Temu niech będzie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia na wieki wieków. Amen.” List św. Pawła do Efezjan 3,20-21.

 

Na podstawie historii z książki „Odważ się prosić o więcej! Modlitwa, której słucha Bóg”, Melody Mason.

 

FacebookTwitter

OCEŃ ARTYKUŁ

super materiał
2

Inne Opowiadania

Pokaż więcej
Filtruj zawartość

Temat

Możesz nas śledzić

Newsletter

Copyright (c) 2020 Copyright Holder All Rights Reserved.